Swoje potrzeby fizjologiczne załatwiają do kuwety, a aktywność ruchową zapewnią sobie same nawet w domowym zaciszu. Jednak wyprowadzanie kota na spacer to także dobry sposób, aby samemu móc cieszyć się przebywaniem na łonie natury. Twój futrzasty pupil także z pewnością polubi przebywanie na świeżym powietrzu.
Mleko dla kota po urodzeniu. Żaden dorosły ssak żyjący w naturalnym środowisku nie pije mleka. Mleko dla każdego ssaka, w tym mleko dla kotów, jest pokarmem tymczasowym. Czas spożywania mleka matki jest zależny od momentu, w którym zwierzę będzie w stanie przyjmować stałe pokarmy przynależne swojemu gatunkowi.
Jeśli chcesz zabrać ze sobą kota lub psa, opłata za zwierzę będzie wynosić od 75 do 400 EUR w jedną stronę. Zdajemy sobie sprawę z tego, że rozbieżność cen jest duża – wynika to z tego, że cena różni się w zależności od lotniska, z którego wylatujesz i miasta docelowego, do którego podróżujesz.
W zależności od rasy liczba urodzonych kociąt może wynosić od 1 do 6, a nawet do 10. Najlepiej zleć badanie rentgenowskie kota przez lekarza weterynarii przed datą porodu, aby ustalić dokładną liczbę kociąt. Wtedy będziesz dokładnie wiedział, kiedy wszystkie kociaki się urodzą i czy poród już się zakończył.
Odrobaczaj kociaki w wieku 4, 6 i 8 tygodni. Zaleca się powtórzenie leczenia w wieku 4 i 6 miesięcy. Dorosłe koty są mniej zarobaczone niż kocięta, ale nadal wymagają odrobaczania. Zaleca się odrobaczanie dorosłego kota co 2 do 6 miesięcy preparatem, który eliminuje pasożyty wewnętrzne. Zależy to od tego, czy Twój kot należy do
Przeważyła właśnie decyzja o wygodzie i bezpieczeństwie kota. Nie żałuję, bo teraz nie wyobrażam sobie nie mieć auta. Ale wróćmy do głównego wątku. :) Za samochodem przeważają następujące argumenty: - cały czas monitorujesz kota - możesz zatrzymać się kiedy tego potrzebujesz - robisz postoje na kuwetę, picie i jedzenie
. Troskliwa, matczyna opieka to klucz do prawidłowego rozwoju i stabilnej psychiki – nie tylko u ludzi! Również młode psiaki nie obejdą się bez wsparcia swojej mamy. Jednak w życiu każdego szczeniaka następuje chwila, w której musi on pożegnać się ze swoją rodzicielką… Według niektórych źródeł można zabrać szczenię od suki już w momencie, kiedy przestaje ssać jej mleko. Inne mówią, że należy poczekać z tym aż do 12. tygodnia życia psiaka! Które teorie są prawdziwe? I dlaczego tak ważne jest, by w odpowiednim momencie oddzielić szczeniaka od matki? Dlaczego szczeniaki potrzebują matki? Dla rozwijającego się szczenięcia jego matka to nie tylko źródło pokarmu. Oczywiście, by wyrosnąć na silnego psiaka, mały czworonóg potrzebuje jej mleka – nieraz aż do siódmego tygodnia życia. Jednak gdyby chodziło tu tylko o pokarm, kwestia zabrania szczeniaka z rodzinnego gniazda nie byłaby tak skomplikowana! Dłuższe przebywanie przy matce zapewnia psiakom nie tylko odpowiedni rozwój fizyczny, ale także psychiczny. Czym ryzykuję, gdy chcę zbyt wcześnie oddzielić szczeniaka od matki? Co grozi szczeniakowi, który będzie zbyt wcześnie zabrany od matki i rodzeństwa? Oto tylko niektóre zagrożenia czekające na pozbawione matczynej opieki czworonogi: zwiększona podatność na choroby – badania wykazały, że zbyt wcześnie odebrane od matek psiaki są bardziej podatne na choroby i umierają w młodszym wieku. zbyt mocne gryzienie w zabawie – niedelikatne podgryzanie po rękach to prawdziwa zmora opiekunów szczeniąt! Kontroli ugryzień psiak uczy się najszybciej podczas interakcji z rodzeństwem i matką. większa podatność na stres – poczucie bezpieczeństwa przy matce chroni szczeniaki przed zgubnym wpływem hormonów stresu na ich układ nerwowy. Stres odczuwany przez psa w tak młodym wieku pozostawia po sobie trwałe ślady w mózgu i sprawia, że czworonóg będzie silniej go odczuwał nawet jako dorosły. nieodpowiednie zachowanie przy innych psach – zbytnia ekscytacja na widok czworonogów, brak wyczucia i umiejętności rozpoznawania subtelnych psich komunikatów mogą być efektem zbyt krótkiego przebywania z rodzeństwem, dzięki któremu szczeniaki uczą się właściwych zachowań. zwiększone ryzyko lęku separacyjnego – mniejsza odporność na stres u zbyt wcześnie zabranych szczeniąt może być przyczyną nadmiernego lęku odczuwanego podczas samotnych chwil w domu. zmniejszona pewność siebie – badania wykazały, że psiaki przebywające w szczenięcym wieku pod troskliwą opieką matki są bardziej otwarte na poznawanie nowych ludzi i obiektów. Pozbawione kontaktów z suką i rodzeństwem psiaki częściej wykazywały reakcje lękowe w codziennych sytuacjach. Kiedy oddzielić szczeniaka od matki? Według zaleceń Związku Kynologicznego w Polsce, szczenięta mogą być wydawane do nowych domów najwcześniej po ukończeniu siódmego tygodnia życia. Wielu hodowców decyduje się jednak przedłużyć opiekę nad psiakami. Oddziela je od matki dopiero w 8., a nawet w 12. tygodniu. Dzięki temu część okresu socjalizacji, kluczowego dla psiej psychiki, szczeniaki spędzają z rodzeństwem. Dodatkowe parę tygodni nauki psich zachowań sprawia, że w późniejszym życiu czworonogi są bardziej stabilne emocjonalnie. Odpowiedzialny hodowca w tym czasie zapewni każdemu psu indywidualną socjalizację ze światem zewnętrznym. Nauczy też umiejętności przydatnych w późniejszym życiu – chodzenia na smyczy, jazdy samochodem czy podstawowych komend. Taka nauka jest o wiele szybsza ze względu na poczucie bezpieczeństwa, jakie ma szczenię mieszkające wciąż z suką i rodzeństwem. Odbywa się także pod czujnym okiem specjalisty, co pozwala na uniknięcie poważnych błędów, popełnianych często przez niedoświadczonych opiekunów. Dłuższe pozostanie przy matce połączone z indywidualną nauką nie sprawi, że młody czworonóg będzie niechętny wobec swoich nowych opiekunów. Odnajdzie się w nowym domu tak samo, a nawet o wiele lepiej, niż psiak wzięty w wieku 7 tygodni. Hodowca chce sprzedać mi szczeniaka wcześniej – dlaczego? Hodowcy, którzy chcą sprzedać psiaka młodszego niż siedmiotygodniowego, mogą tłumaczyć to na wiele, nieraz bardzo wiarygodnych sposobów. Jednak powód jest zazwyczaj jeden – karmienie całego miotu podrośniętych szczeniaków to ogromne koszty! Szukając rasowego psiaka, musimy pamiętać, że żaden hodowca zarejestrowany w ZKwP nie ma prawa wydać nam psiaka, który nie skończył 7 tygodni. Zabrania tego regulamin tej organizacji. Dlatego jeśli usłyszymy, że małego psiaka możemy zabrać już wcześniej, najprawdopodobniej pochodzi on z pseudohodowli. Powinniśmy wtedy poszukać innej, legalnej i zarejestrowanej w ZKwP hodowli. To uchroni nas przed wieloma problemami w przyszłości, które ciągną się nieraz przez całe życie psiaka.
Autor Wątek: ile muszą mieć koty ?? (Przeczytany 6892 razy) Kamelia ile lat muszą mieć kotki żeby można je było oddzielić od mamy ?? Zapisane Kamelia chodzi mi o to kiedy można je oddać do nowego domu ?? Zapisane dominika Ja mam małe kotki ze schroniska, ich mama umarła kiedy one miały niespełna miesiąc. Nie wiem czy to za wcześnie ale u mnie rozwijają się dobrze, są wesołe, ruchliwe Pozdrawiam Zapisane Forum Zwierzaki sylwka_garfisia Jak dobrze myśle i pamiętam to kot musi mieć więcej niż 6 tygodni! Zapisane Trinity Kociaki muszą mieć co najmniej 8-10 tygodni. Wcześnie nie są jeszcze wystarczająco samodzielne. Zapisane kareena tak jak pisze Kinga - minimum 8 tygodni.. Zapisane myszka Bzzz, kotki Błąd. 10 - 12 tygodni to optymalny wiek kociaków żeby można było je oddzielić od matki. Zapisane Trinity Dlatego napisałam, że co najmniej 8-10. Zapisane myszka Zapisane Forum Zwierzaki Trinity Mój miał 9 i był co najmniej to nie to samo co optymalnie. Zapisane myszka Kinga, ale dziecko też możesz zabrać od rodziców w wieku 8 lat. I też będzie samodzielne. ALe widzę jaka jest różnica. Moja kota przyniesiona z azylu kiedy miała 6 -8 tygodni, teraz rok - to jest dziecko pod względem charakteru, kompletne dziecko. Po prostu jest psychicznie niedojrzała. Co najmniej i optymalnie to w tym przypadku to samo. Chodzi o to żeby kociak się prawidłowo rozwijał nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Wiadomo - koty, jak ludzie, są różne, ale nie znaczy to że należy wmawiać że można brać miesięczne koty, bo przecież już nie ssą piersi... Zapisane Trinity Niestety w praktyce wygląda to tak, że większość ludzi chce się kotków pozbyć, mówiąc brzydko, jak najwcześniej. Większość ogłoszeń dotyczy kociaków 6-7 tygodniowych. Szukając kotka dla siebie zdarzyło mi się uświadomić kilku takich "fachowców", że to za wcześnie. Tylko czy posłuchali, to już inna sprawa. Osobiście wątpię. Zapisane myszka Ech, i tego niestety nie zmienimy. Można tylko gadać, gadać i gadać... Zapisane Trinity Dlatego mojego rudego wzięłam od ludzi, którzy koniecznie chcieli się go natychmiast pozbyć, mimo, że miał niecałe 9 tygodni. Doszłam do wniosku, że skoro już musi zostać oddany, to lepiej, że pójdzie do osoby, która odchowała i odkarmiła niejednego kotka (czyli do mnie ) niż na przykład do ludzi, którzy się na kotach kompletnie nie znają. Zapisane Eury Według ustaleń FIFE, kociak który opuszcza dom musi mieć ukończone 12 że jest to są wtedy zaszczepione i w pełni samodzielne. Większość szanujących się hodowców nie sprzedaje kotków które nie skończyły 10 tyg. Zapisane Forum Zwierzaki
Skip to content Trudno oprzeć się urodzie nowiutkiego kociaka, zwłaszcza jeśli widzisz takiego, który wygląda na bezpańskiego. Boisz się o jego bezpieczeństwo i chcesz pomóc, ale czy zabranie go jest najlepszą opcją dla jego zdrowia i bezpieczeństwa? Odbieranie kociąt matkom może być dla nich bardzo niebezpieczne, nawet jeśli masz najlepsze intencje. Kocięta, które zbyt wcześnie zostały oddzielone od matek, często wykazują nieodpowiednie zachowania, zmagają się z interakcjami z innymi kotami i ludźmi oraz są bardziej narażone na komplikacje zdrowotne. Kiedy kota można zabrać od matki? Na wolności kocięta zwykle pozostają z matkami do czasu osiągnięcia dojrzałości płciowej lub ponownego zajścia w ciążę matki. Trzymając kocięta jako zwierzęta domowe, ważne jest, aby znać harmonogram ich rozwoju przed przedwczesnym oddzieleniem ich od matek. Kiedy kota można zabrać od matki – harmonogram rozwoju W ciągu pierwszych 4 tygodni życia kocięta będą całkowicie zależne od matki w zakresie żywienia i zaspokojenia podstawowych potrzeb. W tym wieku kocięta nie potrafią regulować temperatury własnego ciała, więc matka jest niezbędna, aby zapewnić im czystość, ciepło i bezpieczeństwo. Po 4 tygodniach matka zacznie uczyć kocięta podstawowych umiejętności, które pomogą im samodzielnie przetrwać. W tym czasie kocięta nauczą się samodzielnie jeść, polować. Kocięta nauczą się również podstawowych umiejętności komunikacyjnych i interakcji poprzez naśladowanie matki. Najlepszy czas na wprowadzenie człowieka to właśnie ten okres. W przypadku kociąt, które mają być trzymane jako zwierzęta domowe, pomocne jest rozpoczęcie interakcji z człowiekiem w wieku 4 tygodni. Ta ludzka interakcja w żaden sposób nie zastępuje potrzeby matki, ponieważ matka odgrywa jeszcze ważniejszą rolę w procesie odstawiania od piersi. Matka nadal uczy swoje kocięta, jak się zachowywać i poprawia niewłaściwe zachowanie. Zanim kocięta osiągną wiek 8 tygodni, powinny być w stanie jeść pokarmy stałe, a mleko matki zacznie wysychać. Niektóre kocięta będą nadal karmić piersią nawet do 12 tygodnia życia, chociaż zwykle karmienie do tego wieku ma na celu głównie pocieszenie kociąt, a nie zapewnienie żywienia. Powszechnym błędem jest przekonanie, że kocięta można oddzielić od matek już w wieku 8 tygodni. Jednak kocięta rozdzielone w tym czasie nadal są zagrożone problemami rozwojowymi, społecznymi i zdrowotnymi. Zamiast tego kocięta powinny pozostać z matkami do 12-14 tygodnia życia. W tym wieku (i przy odpowiedniej interakcji i treningu) kocięta powinny być w stanie załatwiać swoje potrzeby w odpowiednim miejscu (np. kuweta), bawić się samodzielnie zamiast potrzebować innych miotów, będą miały w pełni rozwiniętą odporność systemu, powinny być w pełni zaszczepione i nie będą ofiarą niepotrzebnego stresu, który wynika z przedwczesnego odstawienia od piersi.
Większość osób na widok małych kotków się po prostu rozpływa. Chęć sięgnięcia po malucha i głaskanie go jest bardzo silna. Czasami robi się to w nieodpowiednich momentach, ponieważ kotki mają porę karmienia lub po prostu śpią bezpiecznie wtulone w kocią mamę i śpią. Takie wyciąganie maluszków wpływa niekorzystnie zarówno na małe kotki jak ich rodzicielkę. Stres związany z tym, że ktoś zabiera jej dziecko, jest bardzo zły. W pierwszych dniach powinno pozwolić się maluchom i mamie odpocząć. A kiedy nadejdzie czas, by kotek został odseparowany od matki? Rola matki i rodzeństwa jest bardzo ważna Jeśli chodzi o naukę tego, jak powinien zachowywać się kot, to najlepszym nauczycielem zdecydowanie będzie mama, jak i rodzeństwo. Pierwsze nauki odbywają się, gdy maluch osiąga wiek około trzech tygodni. To właśnie wtedy nabiera sprawności zmysłowej i ruchowej i jest gotowy na przyswajanie wiedzy. Przede wszystkim mama uczy jak dbać o swoją higienę, czego się wystrzegać, jak polować czy jak powinien wyglądać kontakt z innymi. Jest znaczna różnica między kontaktem z człowiekiem, a na przykład innym kotem. Rodzeństwo ma również ważną rolę, ponieważ to one pozwalają mu na socjalizację. Zabierając kota zbyt szybko od rodziny, może on nie nauczyć się gdzie jest granica między zabawą a byciem agresywnym. Minimum 8 tygodni Umownie określa się, że kociak nie powinien być zabrany od matki szybciej niż po ukończeniu ósmego tygodnia życia. Dlaczego właśnie taki okres? Ponieważ jest to czas, który ma bardzo ważny wpływ na późniejszy rozwój malucha. Po upływie tego okresu kocia mama przestaje karmić już malucha, więc ta więź staje się słabsza. Kot staje się większy i bardziej samodzielny. Nabył już umiejętności niezbędnych do przetrwania i jest w stanie sam jeść. Nie można jednak z góry ostawiać, że w przypadku każdego kota te przysłowiowe osiem tygodni będzie odpowiednie. Każdy zwierzak jest inny i rozwija się inaczej. Jeden maluch szybciej dojrzewa, drugi wolniej. Warto obserwować jak kociak sobie radzi i jeśli sytuacja tego wymaga wydłużyć czas, w którym kotek zostanie z mamą. Należy pamiętać, że kociaki tak samo, jak każde inne zwierzę czy nawet człowiek po porodzie potrzebuje swojej mamy. Mimo że sierściuchy szybciej osiągają zdolność do samodzielnego życia to nie można go za szybko odstawić od mamy, ponieważ w skrajnych przypadkach kotek może nie przeżyć.
Każdy gatunek ma w swoim wzorcu rozwojowym okresy, które nazywamy okresami krytycznymi. Są to okresy, w których dany gatunek najszybciej i najłatwiej przyswaja nowe zdolności. Różne umiejętności mają najczęściej różne okresy krytyczne. W przypadku kotów, najwcześniejszy i najważniejszy z okresów krytycznych, nazywany również krytycznym okresem wczesnej socjalizacji, w którym kociak uczy się prawidłowych reakcji na nowe bodźce, do niedawna zamykany był w ramach 2-8 tygodni. Coraz więcej doniesień naukowych, bazujących na badaniach kotów domowych, jak również obserwacji w hodowlach, sugeruje wydłużenie tego okresu do 12 tygodni. Ja osobiście uważam, że okres ten jest jeszcze dłuższy, i wiek pełnej gotowości emocjonalnej do opuszczenia matczynego parasola to 14 tygodni. Jest to okres, w którym kocię uczy się, jak radzić sobie z lękiem, czego należy się bać, a czego nie, i jak radzić sobie z nowymi wyzwaniami i stresem z nimi związanym. Wiek, w którym możemy oddzielić kocię od matki i rodzeństwa powinien więc być wyznaczony na podstawie emocjonalnej dojrzałości kociaka, a nie, jak to się często dzieje, na podstawie jego fizycznej zdolności do samodzielnego pobierania pokarmu. Koty pod tym względem dojrzewają bardzo szybko, te wolno żyjące już w 6. tygodniu życia zaczynają uczyć się zabijać ofiary przynoszone przez matkę. Te w naszych domach w tym wieku najczęściej już bez większych problemów potrafią spożywać pokarm stały. Kocięta 6 tygodniowe mają już komplet zębów mlecznych, co pozwala im na przejście na ich docelową, mięsną dietę. Nie znaczy to jednak, że jest to wiek, w którym możemy oddzielić kocie dzieci od ich matek. Zbyt szybka separacja od matki powoduje szereg późniejszych problemów behawioralnych, takich jak ssanie tkanin, spaczone łaknienie (pica), stereotypie, czy zachowania agresywne, wynikające z nadmiernej lękliwości i braku treningu radzenia sobie ze stresem. Pamiętać należy, że zabranie sześciotygodniowego, czy nawet ośmiotygodniowego kocięcia, to nie tylko pozbawienie go kontaktu z matką, ale również z innymi kociętami, z rodzeństwem. To okres intensywnych zabaw z innymi kociętami, poznawanie swoich możliwości, poznawanie co to ból, gdy w zabawie zapędzę się za daleko, i jak go unikać. Nauka, w której kocię uświadamia sobie, że ono też zadaje ból. Odsadzanie od piersi jest pierwszym naprawdę traumatycznym, ogromnie stresującym przeżyciem dla kociaka. Nie wygląda to niestety tak, że kocię po prostu coraz mniej chce ssać swoją matkę. Pragnienie jest tam nadal, mimo innych źródeł pokarmu i niejednokrotnie pełnego brzuszka (kocięta często próbują dosysać się po zjedzeniu sutego, mięsnego posiłku). Jest pokorne podchodzenie, proszenie i mruczenie. W procesie odsadzania matka w pierwszym etapie zabrania kociętom ssania jej sutków poprzez kładzenie się na brzuchu, fizycznie uniemożliwia zbliżenia się do nich. W następnym kroku zaczyna przejawiać zachowania agresywne w stosunku do kociąt, warczy, przygniata, zmusza do odejścia, bądź sama odchodzi bez umożliwienia ssania, co jest dla nich źródłem ogromnego stresu. Ten właśnie okres jest tak ważny dla nauki radzenia sobie ze stresem. To niezwykle ważna umiejętność, która nikomu z nas nie jest dana w wersji rozbudowanej i ostatecznej, musimy nauczyć się radzić sobie z negatywnymi emocjami, i tego samego muszą nauczyć się kocięta. To z tego okresu kociego życia niego pochodzi nauka, że dam sobie radę, że chociaż mama już mnie nie przytula, nie zginę. Potrafię o siebie zadbać. Pochodzi z niego też inna nauka – chociaż mama wygląda niekiedy groźnie, chociaż potrafi boleśnie przytrzymać i zmusić do odejścia – to jeszcze nie koniec świata. To nauka, jak najszybciej rozpoznać, kiedy inny kot nie życzy sobie, żebym się do niego zbliżał. Najpierw jest bowiem wyraźna mowa ciała, odmowa dostępu, zachowania agresywne ze strony matki pojawiają się dopiero wtedy, gdy kocię nie reaguje na te pierwsze sygnały. Jeśli usłucham – nic się nie stanie. To nauka, że nie należy reagować nerwowo, chaotycznie, wpadać w panikę na widok czegoś nie po mojej myśli, czegoś, czego się nie spodziewałem. W tym pierwszym krytycznym okresie socjalizacji nasze kocię powinno, oprócz nauki zachowań odnoszących się do matki czy rodzeństwa, mieć również możliwość zapoznania się z jak największą ilością bodźców, które będą towarzyszyć mu w przyszłości, niejako trenować umiejętności reagowania na „nowe". To kluczowe dla przyszłych reakcji kota na sytuacje i bodźce, które pojawiać się przecież będą w jego późniejszym i dorosłym życiu. Oczywiście to również czas zapoznawania się z człowiekiem. Najlepiej z człowiekiem na różnych etapach rozwoju :) Im więcej różnych bodźców napotka kocię w tym pierwszym okresie socjalizacji, tym lepiej pod kątem emocjonalnym przygotowane będzie na spotkania „nowego” w swoim późniejszym życiu. Oczywiście nie mogą to być bodźce przerastające możliwości adaptacyjne kociaka, nie mogą go przerażać, a my jako opiekunowie razem z kocią mamą uczymy, że spotkanie z „nowym" nie musi być straszne. Z przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że jedne z najbardziej w dorosłym życiu lękliwych kotów to te, które nie przeszły w ogóle w sposób naturalny okresu odstawiania, czyli koty wychowane na butelce. Z tych odchowanych przez matkę, im później były od niej zabierane, tym mniejsze było w życiu dorosłym prawdopodobieństwo reakcji agresywnych nie tylko w stosunku do obcych ludzi czy kotów, ale również członków rodziny. Im później odebrane od matki, tym mniejsze również w życiu dorosłym reakcje lękowe na nowe sytuacje. Z moich kilkunastoletnich obserwacji wynika, że minimalny wiek odbioru/adopcji kociaka to 14 tygodni, optymalny to 16 tygodni. Ja wydaję kocięta 16-17 tygodniowe. To wiek, w którym kocię nabiera ogromnej wiary we własne możliwości, przestaje na każde nowe doświadczenie szukać ochrony matki, zaczyna samo decydować, jak sprawdzić i jak podejść do nowych bodźców i sytuacji. Pewność siebie i poczucie kontroli nad swoim otoczeniem jest kluczowe dla kociej równowagi emocjonalnej, sprawia, że maleje prawdopodobieństwo wybuchu niekontrolowanego ataku paniki na widok nowej sytuacji, a to z kolei redukuje znacząco prawdopodobieństwo zachowań agresywnych, których podłożem jest lęk wynikający z braku treningu reakcji na nowe sytuacje i bodźce. Chcę podkreślić, że nie zastanawiamy się nad tym wszystkim, gdy nie mamy wyboru. Ratowanie kociego życia jest najważniejsze, jeśli wiąże się z tym, że musimy kociątko zabrać pod swój dach przed upływem minimalnego wieku, czyli 12 tygodni, to robimy to bez względu na wszystko. Niekiedy zdarza się tak, że musimy zastąpić kociątku matkę od pierwszych chwil jego życia. Mój apel, żeby nie odbierać kociąt przed upływem tych minimalnych 12 tygodni skierowany jest do tych, którzy mają wybór terminu odbioru/adopcji. Dorota Szadurska, behawiorystka Centre of Applied Pet Ethology i Studium Kot Absolwentka Psychologii Zwierząt PAN
kiedy można zabrać kota od matki