Niedziela zwykła (A) liturgia.wiara.pl Homilie na niedziele i uroczystości Rok A 4. Niedziela zwykła (A) rss newsletter facebook twitter. Czytania. Pierwsze czytanie. 1 Mch 6,1-13. Ps 9. niedziela zwykŁa (rok b) 28. niedziela zwykŁa (rok b) 27. niedziela zwykŁa (rok b) adoracje: 1. niedziela paŹdziernika; 26. niedziela zwykŁa (rok b) 25. niedziela zwykŁa (rok b) 24. niedziela zwykŁa (rok b) 23. niedziela zwykŁa (rok b) adoracje: 1. niedziela wrzeŚnia; 22. niedziela zwykŁa (rok b) uroczystoŚĆ nmp czĘstochowskiej; 21 Mateusza 28, 19), jest wiara tych, którzy przyjmują sakrament (zob. Dzieje Apostolskie 8, 36-38) ) i są wody chrzcielne. Drugie czytanie zawiera starochrześcijański hymn chrzcielny (2 Tm 2, 11-13), który zaczyna się od stwierdzenia: „Nauka to zasługująca na wiarę: Jeżeliśmy bowiem z Nim współumarli, wespół z Nim i żyć Niedziela zwykła A. liturgia.wiara.pl Homilie na niedziele i uroczystości Rok A 13. Niedziela zwykła A. rss newsletter facebook twitter. 13. Niedziela zwykła A. Niedziela zwykła (A) liturgia.wiara.pl Homilie na niedziele i uroczystości Rok A 26. Niedziela zwykła (A) rss newsletter facebook twitter. wiecej ». Czytania. Pierwsze czytanie. Ez 34,11–12.15–17. Ps 23. 28 Niedziela Zwykła rok A - Ewangelia (Mt 21, 1 - 10) Przyjęcie nie polega na tym, co podano na stole, ale na tym, kogo zaprosiliśmy do niego. W dzisiejszym świecie pełnym chaosu i przesytu informacji, łatwo jest zapomnieć o tym, jak ważne są prawdziwe, głębokie . Dziś po każdej Mszy św. odbędzie się poświecenie samochodów i innych pojazdów z okazji wspomnienia św. Krzysztofa. Przy tej okazji będą zbierane ofiary pieniężne do puszki na środki transportu dla misjonarzy. Wspomnienia liturgiczne: – poniedziałek: święto św. Jakuba Apostoła – wtorek: św. Joachima i Anny, Rodziców NMP – piątek: święto św. Marty, Marii i Łazarza – sobota: święto św. Brygidy, Patronki Europy W przyszłą niedzielę odbędzie się pielgrzymka autokarowa do Lichenia. Wyjazd z parkingu przy kościele o godz. Powrót w godzinach wieczornych. Koszt pielgrzymki (autobus, przewodnik, obiad: 100 zł.). Ks. Proboszcz organizuje pielgrzymkę w sobotę 20 sierpnia do Henrykowa w ramach V Archidiecezjalnej Pielgrzymki Czcicieli Matki Bożej i Wspólnot Żywego Różańca. W programie: godz. 9:30 konferencja: „Różaniec narzędziem pokoju. O godz. Msza św. w kościele oo. Cystersów odprawi abp Józef Kupny. Po Eucharystii przewidziana jest adoracja Najświętszego Sakramentu oraz modlitwa różańcowa. Zapisy w zakrystii po Mszy św. Zapowiedzi przedślubne: Konrad Adam Linek zam w Smolcu i Marzena Jadwiga Wijatkowska zam w Smolcu. Rafał Piotr Stefaniak zam. w Krzeptowie i Marta Stefaniak zam. w Krzeptowie. Łukasz Stanisław Rzeszowski zam. w Smolecu i Marta Dąbrowska zam. w Smolcu. INTENCJE MSZALNE: NIEDZIELA, – 17. niedziela zwykła (rok C) + Maricn- 9r. śm, + Anna, + Andrzej Starowicz; + Teodozja, + Stanisław + Stefan- 15r. śm. + Rozalia- 3r. śm., + Antoni- 11r. śm. Lewandowskich, za ++ z rodz. Guszpitów i Lewandowskich ++ Sławomir Czacharyn – 1r. śm. – od żony i syna Poniedziałek, o życie dla dziecka zagrożonego aborcją Wtorek, w int. Panu Bogu wiadomej Środa, + Janina Pych- 2r. śm. Czwartek, + Zbigniew Szałęga- od uczest. pogrzebu Piątek, + Julia Kurczyk- od pracowników przedszkola Sobota, w int. Panu Bogu wiadomej + Kamil Zboralski, + Stefania Bogdał NIEDZIELA, – 18. niedziela zwykła (rok C) dziękczynna z okazji urodzin Aleksandry o boże bł, zdrowie + Sławomir Czacharyn – od rodziców W int. Dzieci, które otrzymają s. chrztu św. Oliwier Rafał; Miłosz w int. parafian Psałterz floriański Karta 53 Powrót do Niedziele zwykłe, Niedziele zwykłe 24 – 29, Powrót do Linki 26 NZ rok A: Ewangelia: Mt 21, 28 – 32; Słowo Boże Przypowieść o dwóch synach 28 Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: “Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!”29 Ten odpowiedział: “Idę, panie!”, Lecz nie Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: “Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć. Refleksja Bernardo Strozzi Nawrócenie Zacheusza Lusia Ogińska O dwóch synach (Ewangelia według św. Mateusza: 21, 28 — 32) Sędziwy ojciec rzekł do syna:— Dziecko, popracuj dziś w odpowiedział: — Pójdę, Panie,ty na mnie zawsze możesz liczyć!Jednak nie poszedł syn próżniaczy,pomimo danej obietnicy,a Ojciec za nim z smutkiem patrzył,samotny poszedł do winnicy… Dwóch synów miał ów stary człowiek,drugiemu zadał też pytanie:— Pójdziesz w winnicę, synu? Powiedz?Syn drugi odrzekł: — Nie chcę, Panie,lecz opamiętał się po chwili,starego Ojca ucałował,ruszył w winnicę, już bez słowa;pracując swoich słów się wstydził!Który z nich spełnił wolę Ojca?Czy ten co skłamał w obietnicy?Czy ten co wzbraniał się do końca,ale pracował na winnicy? Bo jeden gada, drugi czyni!Pierwszy jak czyste płótno lniane,bo nic nie robiąc — nie zawinił,przecież zawołał: Pójdę, Panie! Drugi nie imał się pacierza,nie często wołał, rzadko klękał,że sercu swemu nie dowierzał,W końcu swe serce opamiętał! Nie ten, kto tylko woła: Panie,dnie całe modli się w świątyni,lecz ten, kto pracą dobro czyni,wśród wyróżnionych w niebie stanie! Nawet zbrodniarze i nędznicypracować mogą na winnicy!………………………………………………………………Choćbyś był łotrem, ladacznicą,idź zaopiekuj się winnicą!Wołają ciebie, pragną ciebie!Wiedz, pierwszym Dobry Łotr był w niebie! «Śladami Ewangelii», Radom 2008, str. 27 Beata Obertyńska * * *Zawsze to moje miałkie “bym”! Już chwyt bez mała!Forma, co się jak fiszbin giąć da w strony obie…Ciągle: choćbym – ach! gdybym – bym była – bym chciała!!Kiedyż Ci powiem wreszcie, że: chcę! Będę! Zrobię! «Grudki kadzidła», Kraków 1987, str. 97 Jan Twardowski Którędy Którędy do Ciebieczy tylko przez oficjalną bramęza świętymi bez przerwyw sztywnych kołnierzykachniosących przymusowy papier z pieczątkąmoże od innej stronyna przełajtrochę naokołood tyłu poprzez ciekawą wszystkiego rozpaczpoprzez poczekalnię II i III klasyz biletem w inną stronębez wiary tylko z dobrocią jak na gapęprzez ratunkowe przejścia na wszelki wypadekz zapasowym kluczem od samej Matki Boskiejprzez wszystkie małe furtki zielone otwierane z haczykaprzez drogę niewybranąprzez biedne pokraczne ścieżkiz każdego miejsca skąd wzywasznie umarłym nigdy sumieniem “nie przyszedłem pana nawracać”, Warszawa 1986, Tycjan Chrystus i Maria Magdalena Noli Me tangere Jan Twardowski W kolejce do nieba Powoli nie tak prędkoProszę się nie pchaćnajpierw trzeba wyglądać na świętego ale nim nie byćpotem ani świętym nie być ani na świętego nie wyglądaćpotem być świętym tak żeby tego wcale nie było widaći dopiero na samym końcuświęty staje się podobny do świętego “nie przyszedłem pana nawracać”, Warszawa 1986, str. 212 Do góry Powrót do Niedziele zwykłe Powrót do Linki 26 NZ rok B: Ewangelia: Mk 9, 38 – 43. 45. 47 – 48; Słowo Boże W imię Jezusa 38 Wtedy Jan rzekł do Niego: «Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami».39 Lecz Jezus odrzekł: «Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Zgorszenie 42 Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła47 Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła,48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie. Rogier van der Weyden – Sąd Ostateczny Refleksja Jan Twardowski * * *Święty Franciszku z Asyżunie umiem Cię naśladowaćnie mam za grosik świętościnad Biblią boli mnie głowa Ryby nie wyszły mnie słuchać –nie umiem rozmawiać z ptakiem –pokąsał mnie pies proboszczai serce mam byle jakie Piękne są góry i lasyi róże zawsze ciekawelecz z wszystkich cudów naturyjedynie poważam trawęBo ona deptana niziutkobez żadnych owoców, bez kłosatrawo – siostrzyczko mojakarmelitanko bosa nie przyszedłem pana nawracać”, Warszawa 1986, str. 7 Nikołaj Nikolajewitsch Ge – Judasz Wacław Oszajca pamięci… niecierpliwy Judaszunie umiałeś czekać jak inniaż obcy zawiąże ci pętlę na szyi i poprowadzisam sobie zawięźliłeś sznur i powiodłeś siędokąd iść nigdy nie zamierzałeśtamciprzez innych uśmierceniśpiewają allelujaa tyco ty śpiewasz „…Ty za blisko, my za daleko…”, Lublin 1985, str. 70 Do góry Powrót do Niedziele zwykłe Powrót do Linki 26 NZ rok C: Ewangelia: Łk 16, 19 – 31; Słowo Boże Gustave Doré Łazarz u drzwi domu bogacza Bogacz i ubogi Łazarz 19 Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego I zawołał: “Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu”.25 Lecz Abraham odrzekł: “Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz .26 A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać27 Tamten rzekł: “Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca!28 Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”.29 Lecz Abraham odparł: “Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!”30 “Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”.31 Odpowiedział mu: “Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą”» Refleksja Jan Twardowski Czyś stukał kiedy… Czyś stukał kiedy we wrota drżącew wieczór lipcowybo cię straszyły na wznak leżącegłowy umarłych – Czyś szukał kiedy wody święconejw klasztornej wnęce –której nie znajdą na krzyż złożoneumarłych ręce. A to mógł ślad być ścieżka niewielka,cichutka droga –by świat odrzucić i spojrzeć w oczyswojego Boga. źródło? Franciszek Karpiński Pieśń podczas pracy w polu Boże! z Twoich rąk żyjemy,Choć naszymi pracujemy;Z Ciebie plenność miewa rola,My zbieramy z Twego pola. Wszystko Cię, mój Boże, chwali;Aleśmy i to poznali,Że najmilszą Ci się zdałaPracującej ręki chwała. Co rządzisz ziemią i „niebem!Opatrz dzieci Twoje chlebem;Ty nam daj urodzaj zloty,My Ci dajem trud i poty. Kiedyś przyjdziem na godzinę!…Gdy, kończąc ziemską gościnę,Z Łazarzem, po naszym zgonie,Odpoczniemy na Twym łonie. «Z głębokości…Antologia polskiej modlitwy poetyckiej», T. 1, Warszawa 1974, str. 189 Ewangeliarz z Echternach Bogacz i Łazarz Jan Twardowski Zaufałem drodze Zaufałem drodzewąskiejtakiej na łeb na szyjęz dziurami po kolanatakiej nie w porę jak w listopadzie spóźnione burakii wyszedłem na łąkę stała święta Agnieszka– nareszcie – powiedziała– martwiłam się jużże poszedłeś inaczejprościejpo asfalcieautostradą do nieba– z nagrodą od ministrai że cię diabli wzięli. “nie przyszedłem pana nawracać”, Warszawa 1986, str. 374 Jan Twardowski Oprowadzanie po piekle Tu separatkanic nie pomogłomiał już aureolę kwadratowąuparł się mieć okrągłą a tam poniżejksiądz proboszcz piszczyzbudował kościółjak Pałac Kultury z krzyżem «Nie przyszedłem pana nawracać», Poznań 2009, str. 366 Do góry Trzy kroki ku homilii, ks. Marek GilskiPozostanę Ci wierna. Nie złamię przysięgi małżeńskiej. Będę po katolicku wychowywać nasze dzieci. Jeśli się kiedyś zmienisz, będziesz miał do kogo wrócić. więcej Czy chcę ucztować z Panem?, ks. Janusz MastalskiDzisiejszy obraz ewangeliczny ukazuje postawę ludzi, którzy nie chcą stawić się na uczcie królewskiej. Mają inne priorytety, nie mają zamiaru zmieniać swoich planów, stąd też nie są także gotowi na wyrzeczenie prowadzące na ucztę weselną. Można chyba powiedzieć, więcej Uczta, ks. Kazimierz SkwierawskiJeden z podstawowych wysiłków pedagogicznych Pana Jezusa w czasie Jego pobytu na ziemi polegał właśnie na uczeniu ludzi obcowania ze sobą na uczcie. Pan Jezus uczynił wiele cudów, sporo wycierpiał na ziemi, bardzo dużo się modlił, uczynił wiele znaków, więcej Prawdziwe ucztowanie, ks. Szymon Tracz (dla młodzieży)Ludzie lubią się bawić. Potrzebują radości i rozrywki. Młodość ma to do siebie, że skora jest do tańców i rozmaitych zabaw. Wielu coraz trudniej może sobie wyobrazić sobotni wieczoru bez dyskoteki czy radosnego spotkania w gronie przyjaciół na, mówiąc popularnie więcej Chrześcijanie na uczcie, ks. Edward StaniekEtyka ucztowania stanowi ważny wymiar życia ucznia Jezusa. Winien on wiedzieć, jak się zachowywać na ucztach. Winien też umieć je organizować zarówno dla ludzi tego świata, jak i dla wierzących, którzy ewangeliczny stół traktują jako własny, świadomi tego, więcej Komentarze biblijne do czytań liturgicznych. Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha ( które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym. Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji. XXVIII NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK A Czytania mszalne PIERWSZE CZYTANIE Uczta mesjańska Czytanie z Księgi proroka Izajasza Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarzy wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody. Raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan otrze łzy z każdego oblicza, odejmie hańbę swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł. I powiedzą w owym dniu: „Oto nasz Bóg, Ten, któremuśmy zaufali, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność: cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze”. Iz 25, 6-10a UCZTA NA GÓRZE SYJON (25,6-10a). Uczta jest kontynuacją sceny intronizacji z 24,21-23; jest świętowaniem królowania Boga. 7. ”całun”: Być może warstwa ziemi przykrywająca śmierć; por. 26,21. 8. ”raz na zawsze zniszczy śmierć”: Jednoznaczne potwierdzenie tego, o czym mówiła przenośnia „całun" i „zasłona". 9-10a. Krótki hymn na cześć potęgi Jahwe kończy rozpoczętą w 24,23 scenę intronizacji i uczty Jahwe. Katolicki Komentarz Biblijny, prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :. 25,6. Uczta wyprawiona przez bogów. Uczty, których gospodarzami są bogowie, pojawiają się najczęściej w kontekstach uroczystości koronacyjnej - kiedy to bóstwo ceremonialnie wstępuje na tron, by objąć panowanie. Na przykład, El wzywa Refaim (zob. komentarz do Iz 14,9-11) na ucztę wyprawioną dla uczczenia Baala. Uczta była również elementem wstąpienia na tron Marduka. Chociaż biesiady owe wyprawiano dla bogów, lud mógł się przyłączyć do ucztowania podczas dorocznego świętowania tego wydarzenia. 25,7-8. darcie zasłony i zniszczenie śmierci. W Starym Testamencie śmierć bywa czasami personifikowana (Oz 13,14), lecz w mitologii ugaryckiej Mot ("śmierć") jest bóstwem podziemnego świata, skonfliktowanego z Baalem. Ponieważ Baal jest bóstwem płodności, pokonanie przezeń Mota jest symbolem życia, cyklicznie powracającego na ziemię każdej wiosny. Mot został przedstawiony jako złowrogie bóstwo pożerające swoje ofiary. Rytuały związane z Motem mają na celu położenie kresu jego niszczycielskiemu działaniu. Tutaj to Jahwe pożera śmierć (Mota), zaś tło tego wydarzenia ma charakter polityczny (narody), nie zaś rolniczy. Było to okrutne, niszczycielskie imperium, które groziło śmiercią pokonanym narodom. Zatem groźba śmierci została odsunięta od tych, którzy bliscy byli zagłady. Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton, Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005 :. PSALM RESPONSORYJNY Refren: Po wieczne czasy zamieszkam u Pana. Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Refren. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoją chwałę. Refren. Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą. Refren. Stół dla mnie zastawiasz na oczach mych wrogów. Namaszczasz mi głowę olejkiem, obficie napełniasz mój kielich. Refren. Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni życia. I zamieszkam w domu Pana po najdłuższe czasy. Refren. Ps 23, 1-2a. 2b-3. 4. 5. 6 Ps 23. Pieśń ufności, przypuszczalnie modlitwa królewska reinterpretowana po niewoli babilońskiej. Struktura: ww. 1-4 Jahwe jako dobry pasterz ww. 5-6 Jahwe jako boski gospodarz. Utwór jest spójny, gdyż obrazy pasterza i gospodarza są ściśle powiązane w myśli starożytnego Bliskiego Wschodu. 1. ”pasterzem”: Powszechny w starożytnym świecie obraz króla, podkreślający przywództwo i opatrzność wobec jego poddanych. ”Pozwala mi leżeć”: Czasownik używany głównie odnośnie do owiec i cieląt. Ap 7,17 odnosi słowa o "dobrym pasterzu" do Baranka (Chrystusa). 4. ”ciemną doliną”: Możliwe jest także tłum. "doliną śmierci". 5. ”stół”: Królowie na Bliskim Wschodzie wydawali wystawne przyjęcia przy specjalnych okazjach (por. l Krl 8,65-66); obraz rozwija temat opatrznościowego pasterza-króla. 6. ”dobroć i łaska pójdą w ślad za mną”: Psalmista modli się, by jedynie dobre skutki przymierza "szły" za nim przez życie. 7. ”zamieszkam”: Por. Ps 27,4. Czasownik może znaczyć "powrócę" lub "zamieszkam"; dwuznaczność jest prawdopodobnie zamierzona jako aluzja do nadziei powrotu wygnańców do domu. ”w domu Pańskim”: Ogólnie odnosi się to do świątyni, lecz termin ten może również oznaczać ziemię Izraela. Katolicki Komentarz Biblijny, prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :. 23,2. Potrzeby owcy. Owce na obszarze Lewantu pasły się na żyznych pastwiskach roślinami wyrastającymi po obfitych opadach deszczu. Latem i zimą jadły słomę i to, co pozostało na ściernisku. Podobnie jak wielbłąd, owca może się przez długi czas obywać bez wody, później zaś wypić nawet do dziewięciu litrów płynu. W przeciwieństwie do kóz, w dużym stopniu samodzielnych, owce uzależnione są od pasterza, który znajduje im pastwisko i wodę. Pasterze dostarczają również zwierzętom schronienia, leczą je i pomagają podczas wydawania na świat młodych. W sumie, owce pozbawione pasterza są zupełnie bezradne. W tekście starobabilońskim król Ammiditana twierdzi, że bóg Ea udzielił mu rady, by był pasterzem swojego ludu. Rozwija tę metaforę, powiadając, że dostarcza ludowi żyznych pastwisk i wody do picia, pozwala też, by odpoczywał na bezpiecznych pastwiskach. 23,4. Kij i laska. Kij pasterski był pałką noszoną u pasa, zaś laska - narzędziem ułatwiającym chodzenie, które w razie potrzeby mogło być wykorzystane jako broń (1 Sm 17,35) oraz do kierowania i kontrolowania owiec. Były to tradycyjne narzędzia pasterskie, wspomniane już na pieczęci cylindrycznej z III tysiąclecia przed Chr. 23,5. Namaszczasz mi głowę olejkiem. Goście uczestniczący w ucztach byli często hojnie obdarzani przez gospodarza drogocennym olejkiem, którym nacierali sobie czoła. Nadawało to nie tylko blasku ich obliczu, lecz również wypełniało pomieszczenie miłym zapachem. Na przykład w asyryjskim tekście z okresu panowania Assarhaddona czytamy, że władca "namaścił czoło" uczestników królewskiej uczty "wybornym olejkiem". W egipskiej Pieśni harfiarza i mezopotamskim Eposie o Gilgameszu opisano ludzi ubranych we wspaniałe lniane szaty, o obliczach namaszczonych mirrą. 23,6. Zamieszkam w domu Pańskim. Określenie "dom Pański" zawsze oznacza świątynię, nigdy niebiański pałac Boga (widać to wyraźnie w Ps 27,4). Tłumaczenie "na wieki" może być zatem mylące, jednak hebrajski zwrot znaczy "na długie dni" [BT: "po najdłuższe czasy"], tj. przez długi okres (zob. Lm 5,20). Jeśli tłumaczenie "zamieszkam" (idące za brzmieniem Septuaginty) jest poprawne, sugerowałoby to, że Psalmista piastował urząd kapłański, bowiem jedynie kapłani zamieszkiwali w przedsionkach świątyni. Jeżeli należy podążać za tekstem hebrajskim, wówczas uzyskalibyśmy brzmienie: "Powrócę do domu Pana", co oznaczałoby tutaj oczekiwanie wielu przyszłych okazji do sprawowania kultu Bożego w świątyni. Babiloński król Neriglissar oznajmia swojemu bogu, że pragnie być na wieki tam, gdzie on. W innym tekście pojawia się prośba: "Niech stoję przed tobą na wieki we czci i poświęceniu". Hymn na cześć Marduka wyraża pragnienie, by czciciel mógł na wieki znajdować się przed obliczem bóstwa, modląc się i zanosząc błagania. W III tysiącleciu przed Chr. sumeryjscy czciciele usiłowali zrealizować ten cel, umieszczając w świątyni własne posągi, przedstawiające ich pogrążonych w modlitwie. W ten sposób byli nieprzerwanie obecni w świątyni. Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton, Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005 :. DRUGIE CZYTANIE Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian Bracia: Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. W każdym razie dobrze uczyniliście, biorąc udział w moim ucisku. A Bóg mój według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę. Bogu zaś i Ojcu naszemu chwała na wieki wieków. Amen. Flp 4, 12-14. 19-20 Podziękowania za dary wspólnoty (4,10-20). Ten fragment Flp zawiera pierwszą odpowiedź Pawła skierowaną do wspólnoty Paweł unika w tej części listu powiedzenia wprost „dziękuję”, chociaż wyraża swoją wdzięczność. (Wyrażenie wdzięczności mogło być szczególnie ważne w Macedonii, na której obszarze leżało Filippi. Powiadano, że w czasach wcześniejszych człowiek nie okazujący wdzięczności mógł być tam prawnie ścigany - Seneka, O pożytkach W świecie starożytnym patroni okazywali gościnność i troszczyli się o swoich klientów. Gdyby Paweł powiedział wprost „dziękuję”, mógłby postawić się w pozycji człowieka podporządkowanego, zależnego od nich Greccy moraliści, pod wpływem myśli stoickiej, chwalili ludzi, którzy potrafili być równie zadowoleni gdy mieli mało i gdy obfitowali. (Cynicy do tego stopnia podkreślali swe zadowolenie z ubóstwa, że nigdy niczego nie chcieli posiadać.) Powiadano, że człowiek mądry nie potrzebuje nikogo oprócz samego siebie i jest całkowicie niezależny. Chociaż Paweł wyraża zadowolenie w każdych okolicznościach (uważa, że jest zdolny znieść „wszystko", jak w Flp 4,13) podobnie jak filozofowie stoiccy i inni, to jednak idea wytrwania i cierpliwego znoszenia przeciwności ze względu na Boga była raczej charakterystyczna dla proroków Starego Testamentu, żydowskich męczenników i innych sług Bożych. Pawłowa „obfitość" wydałaby się licha i prosta wedle współczesnych standardów. Rzemieślnikom wiodło się lepiej niż ubogim, lecz żyli znacznie poniżej standardu życia współczesnej zachodniej klas}' średniej lub ludzi zamożnych z czasów starożytnych. („Umiarkowanie" - unikanie skrajności - odgrywało centralną role w większości greckich rozważań dotyczących cnoty, zwłaszcza w pracach Arystotelesa; pojawia się też w etyce Żydów z diaspory. Paweł nigdzie jednak nie uważa go za najważniejszą cnotę, podobnie jednak jak najlepsi greccy filozofowie, potrafił żyć w każdej sytuacji. Jego język jest wiec raczej stoicko-cynicki, niż perypatetyczny [Arystotelcsowski]. W przeciwieństwie do filozofów, którzy polegali wyłącznie na samych sobie, Paweł jest „samowystarczalny" jedynie dzięki Chrystusowi, który w nim działa.)14. dobrze uczyniliście: Chociaż wbrew Pawiowym zasadom, Filipianie postąpili jednak słusznie. 19-20. Werset 19 może być modlitwą-życzeniem, jak sugerowali niektórzy komentatorzy (zob. komentarz do 1 Tes 3,11). Inni uważają te słowa za stwierdzenie. Niezależnie od sposobu odczytania tekstu, myśl jest podobna: Paweł nie może odpłacić Filipianom, ufa jednak, że Bóg to uczyni. Chociaż starożytni pisarze często posługiwali się bogactwem jako metaforą duchowej zasobności, np. mądrości), w tym kontekście Paweł bez wątpienia daje do zrozumienia, że Bóg wynagrodzi im ich wierność wobec jego dzieła (por. Pwt 15,10; Prz 19,17). „Potrzeby" w przypadku większości chrześcijan w Filippi były rzeczywiste - chodziło o podstawowe potrzeby bytowe (zob. 2 Kor 8,1-2), nic zaś o „pragnienia" (jak rozumieją te słowa niektórzy współcześni czytelnicy). „Wspaniale" (dosł. .w chwale") można też przetłumaczyć „w sposób pełen chwały" lub .w chwalebnym bogactwie".19. według swego bogactwa: Wierny Bóg odpłaci Filipianom w niezwykle szczodry sposób, otaczając ich chwałą. Chwałą tą jest Boża moc i obecność, dokonująca eschatologicznej przemiany ludzi na podobieństwo Boże (3,21; por. 2 Kor 3,17-18; Rz 5,2; 8, Katolicki Komentarz Biblijny, prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :. Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu, Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000 :. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Niech Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Por. Ef 1, 17-18 EWANGELIA Przypowieść o zaproszonych na ucztę Słowa Ewangelii według świętego Mateusza Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: „Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: «Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę». Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa; a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy ich, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: «Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie». Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?» Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: «Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów». Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”. Mt 22, 1-14 Przypowieść o uczcie weselnej (22,1-14). Zob. Łk 14,15-24. Przypowieść składa się z trzech aktów: (a) ww. 2-7 opowiadają o dwóch zaproszeniach właściwych gości; (b) ww. 8-10 opowiadają o zaproszeniu wyrzutków; ( c) ww. 11-14 opowiadają o przesianiu gości podczas uczty Na temat formuły „królestwo niebieskie podobne jest...” zob. komentarz do Mt 13,24. W swoich przypowieściach rabini porównywali zwykle Boga do króla, którego synem był Izrael. Tłem przypowieści bywała też uczta wyprawiona na cześć syna. Uczty weselne były często dużymi zgromadzeniami. Zamożny człowiek mógł na taką ucztę zaprosić całe miasto. Przybycie na ucztę wymagało od gości poświęcenia cennego czasu (żydowscy słuchacze mogli sądzić, że uczta ma trwać siedem dni, król zaś oczekiwał, że goście pozostaną do końca). Tego rodzaju zobowiązanie było trudne do przyjęcia dla wieśniaków pracujących na roli. Jednak zaszczyt wynikający z królewskiego zaproszenia - i obawa przed wywołaniem niezadowolenia władcy - skłoniłby do przybycia roztropnych ludzi. Zaproszeni goście mogli być równie dobrze właścicielami ziemskimi (Mt 22,5), którzy mieli dużo czasu na takie ”ucztę weselną”: Królestwo zostaje ukazane jako uczta mesjańska; obraz zaczerpnięty z Iz 25, Zgodnie ze zwyczajem, wstępne zaproszenie zostało już rozesłane (stąd słowa „żeby zaproszonych zwołali na ucztę”); potencjalni goście nie mieli więc żadnej wymówki. ”swoje sługi”: Proroków, ”zaproszonych”: Zaproszenie jest wyrazem niezasłużonej uprzejmości; Bóg nie musi nikogo zapraszać. 4. ”wszystko jest gotowe”: Obraz „gotowego, przygotowanego" pojawia się trzy razy - dwa razy tutaj i raz w w. 8. Wyraża najwyższy stopień eschatologicznej pilności. 5. Zignorowanie króla byłoby skandalicznym brakiem uprzejmości, przypuszczalnie nasunęłoby podejrzenie o bunt i z pewnością wywołałoby gniew władcy. Pierwsi słuchacze 'przypowieści zapewne żachnęli się na niewiarygodną wprost głupotę owych poddanych. ”zlekceważyli to”: Zaproszeni nie rozumieli bezzwłocznego charakteru zaproszenia; przestali się troszczyć o sprawy Boże. 6-7. Wersety te naruszają logikę opowieści. Stanowią wstawkę, która nadaje historyczny wymiar całej przypowieści, czyniąc aluzję do zburzenia Jerozolimy przez Rzymian w 70 r. po Chr. Postępowanie takie byłoby z pewnością sprzeczne z prawem, nawet gdyby słudzy nie należeli do króla. Jednakże słudzy królewscy mieli wyższą pozycję od większości ludzi wolnych, zaś jako posłańcy reprezentowali jego osobę. Ludy starożytne powszechnie darzyły szacunkiem heroldów lub wysłanników. Oprócz tego, niewłaściwe potraktowanie królewskiego wysłannika było jawną zdradą, stanowiącą wyraz buntu. Z takim jednak przyjęciem spotykali się Boży słudzy-wysłannicy - prorocy. Królowie nie mieszkali zawsze w tym samym miejscu jak większość ich poddanych. Wzmianka o spaleniu miasta odnosi się przypuszczalnie do zniszczenia Jerozolimy, które nastąpiło w 70 r. po Chr. (zob. Mt 24,15). Spalenie miasta było ostatnim etapem jego całkowitego Przygotowania do wesela królewskiego syna musiały być prowadzone na wielką skalę, dlatego byłoby dla niego ujmą, gdyby na ucztę nie przybyli goście. W ostateczności król zaprasza na ucztę ludzi przypadkowo ”godni”: Goście powinni byli udzielić właściwej moralnie i duchowo odpowiedzi: por. 10, 9. ”na rozstajne drogi”: Bramy i rynki wschodnich miast, na których gromadziły się tłumy. Ludzie ci byli marginesem Izraela, celnikami i ludźmi wykonującymi pogardzane zajęcia. 10. ”złych i dobrych”: Także grzesznicy zostali zaproszeni; historyczny Kościół składa się zarówno ze świętych i grzeszników, podobnie w 13, Nawet ludzie prości wiedzieli, że na królewską ucztę nie wolno przybywać bez odpowiedniej (a przynajmniej czystej) szaty. Jej brak byłby wyrazem zuchwałego braku szacunku dla gospodarza (który w tym momencie przypowieści nie jest już gotów znosić więcej zniewag!). Dlatego nawet niektórzy z ludzi, przybyłych na ucztę (przypuszczalnie mieli oni symbolizować jedynie nominalnych naśladowców Jezusa, takich jak Judasz), obrazili go. Uczeni dopatrywali się tutaj paraleli do późniejszej żydowskiej przypowieści, w której to król zaprosił gości na ucztę, nie powiadamiając ich wcześniej o jej dacie. W przypowieści tej jedynie gorliwi poddani byli odpowiednio ubrani i gotowi, gdy nadeszła pora uczty - pozostali musieli ze wstydem czekać na ”strój weselny”: Strój weselny symbolizuje życie po nawróceniu, pełne dobrych uczynków. Zaproszono grzeszników oczekując, że się nawrócą. 13. ”Zwiążcie mu ręce i nogi”: Takie brutalne potraktowanie odpowiada schematowi historii zbawienia, nie pasuje jednak do atmosfery opowieści, chociaż duże przyjęcia wymagają niekiedy wyrzucenia wywołującego awantury gościa (por. 18,17; m. 'Abot 4,16). 14. Pointa przypowieści: wielu zostało zaproszonych („wezwanych”) na ucztę, lecz tylko niewielu znalazło się ostatecznie wśród wybranych. ”Bo wielu jest powołanych”: Mateusz wprowadza rozróżnienie między początkowym wezwaniem do zbawienia a ostatecznym wybraniem i zachowaniem. Te ostatnie nie dokonują się automatycznie. Ostrzega się wierzących przed stanem samozadowolenia. Ewangelista zastosował w przekazie schemat przypowieści o złych rolnikach w 21,33-46 Katolicki Komentarz Biblijny, prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :. Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu, Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000 :. HOMILIA W DWUDZIESTA SZÓSTA NIEDZIELA W CIĄGU ROKU A. TEMAT HOMILII: ZMIANA SERCA AUTOR: ks. Gerald M. Musa HOMILIA: Jaka jest Twoja opinia? Czy zmiana od złego do dobrego jest lepsza niż zmiana z lepszego na gorsze? Oto opinia proroka Ezechiela na ten temat: Kiedy ktoś cnotliwy odwraca się od cnoty, by popełnić nieprawość i umiera, to z powodu nieprawości, którą popełnił, musi umrzeć. Ale jeśli odwróci się od zła, które popełnił, postępuje słusznie i sprawiedliwie, zachowa swoje życie (por. Ezechiel 18:25-28). Jezus rozpoczął historię, pytając kapłanów i starszych ludu: „Jaka jest twoja opinia? Opowiada historię mężczyzny, który miał dwóch synów. Mężczyzna powiedział do pierwszego: „Synu, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Syn odpowiedział: „Nie zrobię tego. Mężczyzna przyszedł do drugiego syna i wydał to samo polecenie. Ten syn odpowiedział: „Tak, proszę pana”, ale nie poszedł. Później pierwszy, który mówi, że nie pójdzie, zmienił zdanie i poszedł. Na koniec Jezus zapytał: „Który z tych dwóch wykonał wolę jego ojca?” (Matthew 21: 28-32). Jedną wspólną cechą synów jest to, że obaj zmieniali zdanie na różnych etapach, więc obaj synowie byli źli, ponieważ żaden z nich nie dał doskonałej odpowiedzi ojcu. Jeden zmienił zdanie na lepsze, a drugi na gorsze. Jednak to, co sprawiło, że jeden był lepszy od drugiego, to fakt, że ostatecznie spełnił wolę ojca. Interesujące w tej przypowieści jest również to, jak ojciec uczył synów, nie wykręcając im rąk ani nie zmuszając ich do robienia tego, co powiedział. Dał im wolność wyboru. Ta historia ma głęboki sens. Jezus opowiedział tę przypowieść, aby opisać dwie główne reakcje na głoszoną przez niego dobrą nowinę. Pierwszy zły syn reprezentuje prostytutki, poborców podatkowych i jawnych grzeszników, którzy początkowo odrzucili Boga swoimi czynami, ale ostatecznie uznali swoją grzeszność i doświadczyli nawrócenia. Wybitnymi grzesznikami w Nowym Testamencie byli Maria Magdalena, złodziejka na krzyżu, Zacheusz, Lewi, Samarytanka itd. Grzesznicy ci zmienili się z gorszych warunków życia i przyjęli lepszą, bogatszą i głębszą relację ze Zbawicielem. Drugi zły syn reprezentuje faryzeuszy, którzy powiedzieli tak Bogu tylko ustami, a nie czynami. Jezus zauważa, że ​​ci, którzy w niego wierzyli, byli w większości zwykłymi ludźmi, ale elity religijne były tak pełne dumy i odmówiły zmiany zdania na lepsze. Utknęli i byli zafiksowani w swojej wiedzy. Jezus nie tylko głosił o zmianie, ale był doskonałym przykładem zmiany. Przekształcił się i głosił o przemianie. Apostoł Paweł pisał do Filipian o tym, jak sam Chrystus przeszedł radykalną przemianę, kiedy „ogołocił samego siebie, przybierając postać niewolnika, stając się podobnym do ludzi” (Flp 2, 7). Paweł oczekuje, że Filipianie nauczą się pokory Chrystusa i przyjmą zmianę serca. Z pewnością zmiana nie jest łatwa, a zmiana jest jeszcze trudniejsza, jeśli chodzi o zmianę nawyków i stylu życia. Mówią, że stare nawyki umierają ciężko i dlatego św. Augustyn miał trudności ze zmianą całego swojego stylu życia po nawróceniu. Szczerze się modlił: „Boże uczyń mnie czystym, ale jeszcze nie”. Lepszy syn z przypowieści pokazuje, jak ludzie reagują na zmiany. Pierwszą reakcją jest sprzeciw wobec zmiany, a drugą refleksyjną, czyli akceptacją zmiany. Proces zmian Izaaka Newtona doskonale opisuje pierwsza zasada ruchu, gdy mówi: „Wszystko trwa w stanie spoczynku, dopóki nie zostanie zmuszone do zmiany przez siły na niego działające. Zmiana następuje, kiedy zaczynamy inaczej patrzeć na siebie, kiedy zmienia się nasz światopogląd; kiedy zmieniają się nasze wzorce myślenia i zaczynamy zmieniać nasze opinie; kiedy zaczynamy postrzegać innych ludzi w innym świetle i kiedy rzeczy, które mają mniejsze znaczenie, zaczynają mieć większe znaczenie lub kiedy rzeczy, które mają większe znaczenie, zaczynają mieć mniejsze znaczenie. Nawrócenie jest pozytywną zmianą, która polega na odwróceniu się od zła i niegodziwości i zwróceniu się ku Bogu. Moim zdaniem zmianę umysłu mierzy się zmianą serca. Zmiana umysłu polega na dokonaniu decydującej zmiany; zmiana sposobu myślenia i to właśnie św. Paweł nazywa „odnową umysłu” (Rzymian 12:2). Zmiana serca to zmiana uczuć, przekierowanie miłości, zachowania i postawy. Jezus mówi: „Gdzie jest twój skarb, tam będzie i twoje serce” (Matthew 6: 21). Jedna rzecz, która jest zawsze stała, to zmiana. Każdego dnia zmieniamy się na lepsze lub gorsze, postępujemy lub cofamy. Niektórzy z nas powstają i upadają, inni upadają i wznoszą się; jeszcze inni wznoszą się, upadają i znów wznoszą się. Zawsze zastanawiam się nad czynnikami, które motywują nas do zmiany? Mądrzy ludzie mówią, że nic nie poprawia twoich umiejętności jazdy niż wtedy, gdy nagle odkrywasz, że twoje prawo jazdy wygasło. Dramatyczne doświadczenie lub dojrzałość w naszym życiu może przynieść pewną zmianę, ale są też małe rzeczy, które mogą wywołać niezwykłą zmianę w naszym życiu: słowo zachęty od kogoś; piosenka przyprawiająca nas o gęsią skórkę; prosta modlitwa przyjaciela, która podnosi i ożywia naszego ducha; doświadczenie głębokiej miłości. Św. Augustyn wierzy, że pokora jest kluczowym czynnikiem pozytywnej zmiany i tak mówi, to pycha zmieniła aniołów w diabły; to pokora czyni ludzi aniołami. Tradycyjna mądrość głosi, że niektórzy ludzie zmienią się, gdy zobaczą światło. Inni zmieniają się tylko wtedy, gdy czują ciepło. --------------- 26 Niedziela Roku A; Ezechiela 18:25-28; Filipian 2:1-11; Matthew 21: 28-32 Drogi przyjacielu w Chrystusie, potrzebujemy 1500 dolarów, aby zepsuć nasz rachunek. Pamiętaj, że możesz przekazać darowiznę już od 5 USD. Możesz być naszym zbawicielem w tym krytycznym czasie. Wypełnij poniższy formularz, aby bezpiecznie przekazać darowiznę w ciągu jednej minuty>>>> tagi: Katolikiem na całe życie, Homilie katolickie na całe życie, Homilie katolickie, zmiana zdania, Ks. Gerald Musa, homilia ks. Geralda Musa, HOMILIA NA NIEDZIELĘ 1 października 2017, HOMILIA W 26 NIEDZIELĘ ZWYCZAJNĄ ROKU A, HOMILIA NA XXVI NIEDZIELĘ ZWYCZAJNĄ Rok A, przypowieść o dwóch synach, Niedzielna Ewangelia, niedzielne homilie Kontynuuj czytanie

28 niedziela zwykła rok a